Jeśli kiedykolwiek zapytałeś policjantów: „Co mi zrobicie, zabierzecie mnie do więzienia?”, to z pewnością znasz odpowiedź. A kiedy wywołujesz piekło w barze o 2 w nocy, bo twoje piosenki nie pojawiły się na szafie grającej, nie pozostawiasz glinom zbyt dużego wyboru w tej sprawie.

Michael Grzech z Florydy otrzymał odpowiedź w kajdankach po tym, jak barmani próbowali zamknąć bar, zanim utwory Grzecha trafiły do głośników w The Jetty Lounge w Fort Pierce. Jedyne pytania, które pozostały? Czy Grzech czekał na „Jukebox Hero” czy na „Closing Time”?

Ten jeden człowiek z Florydy

Być może na nieszczęście dla Grzecha, w momencie zamykania baru w barze znajdował się policjant. Według tego funkcjonariusza, Grzech, który wyglądał na odurzonego, „kłócił się z barmanami, ponieważ jego piosenki nie były grane na szafie grającej”. Nie zrażony twierdzeniem obu barmanów, że nie kontrolują muzyki, ani prośbą funkcjonariusza o opuszczenie lokalu, Grzech kontynuował kłótnię, a w końcu został aresztowany i osadzony w więzieniu za wtargnięcie do lokalu. Ale nie przed tą klasyczną wymianą zdań, jak podaje Treasure Coast Newspapers:

„Co masz zamiar zrobić, zabrać mnie do więzienia?” Grzech jest cytowany jako mówiący.
Oficer odpowiedział, że tak.
Grzech, którego można określić mianem antybohatera szafy grającej, odwrócił się i został zakuty w kajdanki.

Kilku dobrych ludzi z Florydy

Wybryki Grzecha oczywiście skłoniły nas do zastanowienia się nad kilkoma innymi mężczyznami z Florydy, którzy trafili do wiadomości, wszyscy w ciągu ostatniego roku:

Mężczyzna z Florydy aresztowany za wezwanie pomocy babci, która wcale nie miała udaru.

Nie było jej również w lokalnym Hooters, gdzie Jonathan Clayton Hinkle próbował przekonać dyspozytorów, by go podwieźli. Zamiast tego dostał zarzut popełnienia wykroczenia.

Mężczyzna z Florydy zastrzelił sąsiada, zawiózł martwe ciało do biura prawnika i nie został oskarżony

Brzmi to jak coś z powieści Carla Hiaasena, zwłaszcza gdy dowiemy się, że strzelanina była wynikiem sprzeczki o rozwój nieruchomości.

Mężczyzna z Florydy aresztowany za parodię policyjnego konta na Twitterze

Konta parodystyczne na Twitterze nie są niczym nowym – prezydent Donald Trump ma ich ponad 50. Więc, co się dzieje z Pierwszą Poprawką, gdy podszywasz się pod oficera informacji publicznej wydziału?