Mężczyzna, który chciał poślubić swój komputer w ramach niezbyt subtelnego protestu przeciwko małżeństwom gejowskim, został w środę odrzucony przez sędziego.

Marc Sevier wniósł pozew o interwencję w sprawie małżeństw osób tej samej płci na Florydzie, twierdząc, że ma „prawo do poślubienia preferowanego obiektu seksualnego” – a mianowicie swojego laptopa wypełnionego pornografią – podobnie jak pary tej samej płci domagają się prawa do małżeństwa tej samej płci, donosi Newser.

Sędzia odrzucił jego wniosek o małżeństwo z komputerem, ale Sevier jeszcze nie skończył.

Czy można poślubić komputer?

Na wypadek, gdybyś się zastanawiał, nie możesz poślubić komputera. Koniec argumentacji prawnej.

Jednak osoby takie jak Sevier, które sprzeciwiają się małżeństwom osób tej samej płci, często porównują małżeństwa gejów do małżeństw zwierząt lub przedmiotów. Sevier nie jest sam; sędzia Antonin Scalia słynnie zrównał konsensualny seks homoseksualny z kazirodztwem i bestialstwem.

Ci, którzy uważają prawne uznanie gejów i lesbijek za odrażające, często uciekają się do hiperboli, aby wyrazić swoje przekonania. Jeśli mężczyzna może poślubić mężczyznę, to dlaczego Sevier nie może poślubić komputera? Być może w umyśle Seviera mają one tę samą wartość logiczną.

W sprawie Brenner v. Scott, mężczyzna i jego męski partner starają się o uznanie na Florydzie ich gejowskiego małżeństwa zawartego w Kanadzie. Sevier złożył wniosek o interwencję twierdząc, że „zakochał się” w swoim naładowanym pornografią komputerze „w wyniku klasycznego uwarunkowania orgazmu”.

Sędzia wyciąga wtyczkę

The New Times Broward Palm Beach nazwał wniosek Sevier’a próbą „punk systemu prawnego” i niech jego dezaprobata dla postępów gejów i lesbijek w Ameryce będzie słyszalna. Sędzia Robert Hinkle odrzucił wniosek Seviera 24 kwietnia, zastanawiając się, czy był on „satyryczny” czy „oderwany od rzeczywistości”.

Być może zastanawialiśmy się nad tym samym, gdyby Sevier nie próbował wcześniej tego rodzaju rzeczy.

Wzór dziwacznych pozwów

W 91-stronicowej skardze Sevier powołał się na Pismo Święte jako wsparcie prawne i stwierdził wprost, że homoseksualizm jest grzechem. Grzech nie taki jak pornografia – Sevier w czerwcu pozwał także Apple za spowodowanie jego uzależnienia od pornografii.

W swoim najnowszym pozwie Sevier domaga się, aby sądy federalne „wstały lub zamknęły się” w sprawie małżeństw homoseksualnych. Według jego logiki, jeśli orientacja seksualna jest klasą chronioną, to dlaczego nie pozwolić na „jednego człowieka i jedną maszynę?”.

Być może historia zapamięta Seviera jako bojownika o prawa robo-seksualne – lub, co bardziej prawdopodobne, całkowicie o nim zapomni.